Aktualne notowania

PCC ROKITA49.90 zł49.90 zł
PCC EXOL1.66 zł1.66 zł
Dane prezentowane są z 15 minutowych opóźnieniem.
Emisje Spółki

Aktualności

Obublikowano: 30 października 2014

Najczęściej wybieraną przez Polaków formą oszczędzania są lokaty i konta oszczędnościowe. Zaletą obu rozwiązań jest oczywiście znaczące bezpieczeństwo środków, ale niestety nie możemy się w tym przypadku spodziewać oszałamiających zysków. Jeśli oczekiwalibyśmy wyższej stopy zwrotu z ulokowanych środków musimy zgodzić się na wyższe ryzyko.

Wiele możliwości pomnażania pieniędzy oferuje polski rynek kapitałowy (inwestycje w akcje, jednostki funduszy inwestycyjnych, handel walutami itp.), ale w tych przypadkach ryzyko utraty środków jest już zdecydowanie większe niż na lokacie. Rozwiązaniem pośrednim, które można uznać za alternatywę dla bankowych produktów oszczędnościowych, są obligacje korporacyjne. Konstrukcja lokat i obligacji jest dość podobna. Zakładając lokatę pożyczamy pieniądze bankowi, kupując obligacje korporacyjne – pożyczamy środki firmie, która te obligacje emituje.
Średnie oprocentowanie obligacji zazwyczaj jest wyższe od oprocentowania lokat bankowych. Spółki publiczne, obecne na rynku od lat i dobrze znane inwestorom, oferują zazwyczaj niższe oprocentowanie niż te, dla których emisja obligacji to pierwszy krok na rynku kapitałowym. Nowicjusze muszą bowiem zapewnić inwestorom premię za ryzyko, które w ich przypadku wg inwestorów jest większe. Warto też pamiętać, że wysokość zysku z inwestycji w obligacje jest dużo łatwiejsza do oszacowania, niż w przypadku inwestycji w akcje, fundusze lub inne instrumenty finansowe. Gdy mamy do czynienia ze stałym oprocentowaniem, już w dniu emisji możemy dokładnie policzyć stopę zwrotu z inwestycji. Gdy oprocentowanie jest zmienne – możemy ją oszacować na podstawie przewidywań co do kształtowania się stóp procentowych.
Co ważne, nie musimy trzymać obligacji w portfelu do momentu ich wykupu przez spółkę. Zakładając lokatę zazwyczaj zobowiązujemy się do niewypłacania danej kwoty przez kilka lub kilkanaście miesięcy, solidnie zamrażając swój kapitał. W przypadku wcześniejszej wypłaty z reguły otrzymujemy z powrotem wyłącznie kwotę kapitału bez odsetek. Kupując obligacje, które są lub będą notowane na rynku Catalyst, mamy możliwość stosunkowo prostego wycofania się z inwestycji, nie tracąc przy tym dotychczas osiągniętych korzyści finansowych. Ważne, żeby przy wyborze obligacji zwracać uwagę na te płynne, czyli gdy odbywa się realny, regularny handel z ich wykorzystaniem.
Obecnie na rynku Catalyst notowane są obligacje 145 firm – wybór jest więc ogromny. A co miesiąc do tego grona dołączają kolejne. Tak jak przy wyborze lokaty, także wybór obligacji musimy więc dokładnie przemyśleć, poszukując najatrakcyjniejszej możliwości. Należy zwrócić uwagę nie tylko na oprocentowanie, okres odsetkowy czy termin wykupu, ale także politykę komunikacyjną spółki. Są to bowiem kluczowe kwestie mające wpływ na bezpieczeństwo i stopę zwrotu z naszej inwestycji.
Wracając na koniec do kwestii ryzyka – oczywiście zdarzają się przypadki, gdy emitent obligacji z powodu trudności finansowych nie jest w stanie wypłacić odsetek lub kapitału. Jednak ogromna większość emitentów, których obligacje są notowane na rynku Catalyst, terminowo reguluje swoje zobowiązania wobec inwestorów. Niemniej jednak, nim zdecydujemy się na zakup papierów należy dokładnie przyjrzeć się kondycji finansowej spółki, w szczególności zadłużeniu. To ono jest najistotniejsze z punktu widzenia bezpieczeństwa inwestycji w obligacje.

Rafał Zdon, Wiceprezes Zarządu PCC Rokita

źródło: http://www.globaleconomy.pl


Powrót do media o nas